Końcówka 2016 obfitowała w wiele zaskakujących sytuacji. Wystąpienie moje, Leszka Lenarczyk i Piotra Skubiszewskiego z „Naszego Ursynowa” (11.12) rozpoczęło serie coraz większych wstrząsów na ursynowskiej scenie politycznej. Wystąpiliśmy z NU, gdyż nie akceptowaliśmy dalszego prowadzenia negocjacji ws. utworzenia nowej koalicji, która uzależniona była od głosu radnego-prezesa Piotra Karczewskiego (ciągle jeszcze PO). Znając determinację prezesa-radnego do przeniesienia Bazarku na Dołku pod więcej >>>
