Żegnamy Leszka Lenarczyka

Z głębokim smutkiem żegnamy Leszka Lenarczyka, naszego kolegę, wieloletniego radnego dzielnicy Ursynów, współzałożyciela Stowarzyszenia Otwarty Ursynów, a przede wszystkim człowieka, który przez ponad pół wieku był sercem Zielonego Ursynowa.

Leszek był związany z Ursynowem przez 60 lat. Pracę w samorządzie rozpoczął w 1998 roku i zasiadał w radzie przez sześć kolejnych kadencji, najpierw jako radny Gminy Warszawa-Ursynów, a następnie jako radny Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy. Był inicjatorem wielu akcji aktywizujących lokalną społeczność i niestrudzonym propagatorem rozbudowy infrastruktury na Zielonym Ursynowie. Wiele z tego, z czego dziś korzystają mieszkańcy tej części dzielnicy, powstało dzięki jego staraniom.

To dzięki jego zaangażowaniu powstała przychodnia zdrowia przy ul. Kajakowej, biblioteka przy ul. 6 Sierpnia, dwie studnie oligoceńskie przy ul. Puławskiej i Buszyckiej oraz Dom Kultury na Zielonym Ursynowie, o który walczył z ogromną determinacją. Za jego sprawą utwardzono ul. Poloneza, zabiegał też o budowę kanalizacji na Zielonym Ursynowie. Wspierał budowę przedszkola przy ul. Poloneza i placu zabaw w Pyrach oraz był inicjatorem powstania obiektu sportowego pomiędzy Domem Kultury a przychodnią przy Kajakowej. Współtworzył projekt rewitalizacji skweru przy studni oligoceńskiej na Puławskiej w ramach Budżetu Partycypacyjnego. Przez lata cierpliwie pomagał mieszkańcom mierzącym się z opłatami adiacenckimi, zawsze konkretnie i do skutku.

Od 1998 roku redagował „Wiadomości Zielonego Ursynowa”, dzięki którym mieszkańcy wiedzieli, co dzieje się w ich najbliższej okolicy. W latach 2010–2014 przewodniczył Komisji Zielonego Ursynowa.

Jego praca była wielokrotnie doceniana. W 2013 roku otrzymał „Nagrodę Południa” za aktywność na rzecz mieszkańców. W 2017 roku Prezydent RP uhonorował go Srebrnym Krzyżem Zasługi za działalność na rzecz społeczności lokalnej, a w lutym 2025 roku odebrał Odznakę Honorową „Zasłużony dla Warszawy”.

Żadne odznaczenie nie oddaje jednak w pełni tego, kim Leszek był dla nas i dla Ursynowa. Był człowiekiem, który po prostu robił swoje: skromnie, wytrwale, z prawdziwą troską o miejsce i ludzi.

Jego synowi, naszemu koledze ze Stowarzyszenia, rodzinie, składamy najszczersze wyrazy współczucia. Będzie nam Go bardzo brakowało.

Niech spoczywa w pokoju.

Koleżanki i koledzy ze Stowarzyszenia Otwarty Ursynów